W tym poście mój look. Na dole on.
Włosy: ładne, ale cóż, takie ma hackerka The Dolly. Mimo to, 10/10.
Sukienka: fajna, bardzo fajna. Ale, lepiej by było, gdyby te ledwo widoczne falbanka i pasek mogły mieć zmieniane kolory. 8/10.
Buty: dość popularne, ale też ładne. 10/10.
Dodatki: opaska super, ale, korale gorsze, ale też dobre. 10/10.
Razem: 38/40. Niezła sumka.
+Drugi temat posta: O uni.
Więc, chce poruszyć temat tak zwanych "uni".
Czym w ogóle są te "uni"? "uni" to rzeczy ze "starego MSP", których nie da się kupić, ja w swoim look'u użyłam rzeczy ze "starego MSP", ale nie "uni".
Co to za różnica pomiędzy rzeczami ze "starego MSP" a "uni"? "uni" to rzeczy których nie da się kupić, a rzeczy ze "starego MSP" da się.
Czy da się je kupić? W tamtym roku był konkurs, który był tygodniem unikatów. Wtedy dało się kupić bardzo popularne teraz "uni"
Pa!